© 2021 Jacek Bodzak - All rights reserved

Pierwszy tekst na blogu? Musi być grubo.
A więc o tym, co jeszcze chcielibyście o mnie wiedzieć, ale boicie się zapytać.

Terminowałem u najlepszych. W Laboratorium Reportażu Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego.

Pod okiem Tadeusza Rolkego i Waldemara Zdrojewskiego.

 

Wystawiałem swoje prace na wystawach zbiorowych (np. Galeria Młodych Twórców, Warszawa 2010; Festiwal Mironalia, Warszawa 2011).

 

Jako fotoreporter pracowałem dla akademickiego miesięcznika Workshop oraz Kuriera Lubelskiego.

Obecnie współpracuję z Agencją Fotograficzną Reporter.

 

Moje zdjęcia można znaleźć w kilku numerach kwartalnika naukowo-literackiego Tekstualia, wydawanego przez Wydział Polonistyki Uniwersytetu Warszawskiego (lata 2019-2020) oraz reportażu książkowym Dlaczego Łuków (Łuków 2013).

Rembrandt, makaron czy zachód słońca, czyli o tym, co inspiruje fotografa.

Hmm.. Odpowiedzi co najmniej tyle, ilu fotografów. 
Mnie od zawsze ciągnęło w świat. Zobaczyć nowe miejsca, poznać ludzi, pogadać z nimi.. 
Ostatnia moja podróż? Azja. 
Kolej Transsyberyjska (trasa Moskwa - Irkuck), a później - czym się dało - do Pekinu, żeby zdążyć na samolot do Europy. 
Dzikość Syberii, spokój Bajkału, przestrzenie Mongolii i rozmach Pekinu. 
Co przywiozłem do domu? 
Zdjęcia. Wiadomo. 
Plecak doświadczeń. Bezcenny. 
I przede wszystkim - potwierdzenie, że najciekawsze jest samo życie, zwyczajne, bez blichtru, brokatu. 
Podszewka świata. 

Sen o Warszawie

II nagroda w Konkursie Fotograficznym Człowiek i Miasto

Warszawa 2011

Gromada chłopców oferujących turystom kwatery do wynajęcia.

W tle pasmo górskie Sajany.   

Uzdrowisko w miejscowości Arszan, Syberia, Rosja. Sierpień 2019

Tancerze tai chi na ulicach miasta.

Pekin, Chiny.. Sierpień 2019

Mężczyzna ubrany w tradycyjny strój mongolski.

Ułan Bator, Mongolia. Sierpień 2019